Troszkę zaniedbałam swojego bloga "Babymania", ale to dlatego, że poszłam do pracy, a każdą wolną chwilę poświęcam swojej rodzinie.
Przyznam, że ciężko jest wrócić do pracy po roku przerwy mając świadomość, że zostawiam swoją Kochaną córcię w domku. Dobrze, że mam opiekę i nie musiałam szukać Niani albo Żłobka. Rozłąka z dzieckiem jest ciężka, dlatego polecam wcześniej przyzwyczajać dziecko, że mama nie zawsze jest w domu. Miesiąc przed podjęciem pracy zaczęłam wychodzić na zakupy bez dziecka i tłumaczyć Julci, że mamusia idzie na zakupy i za parę godzin wróci. Niestety kończyło się " mama" i płacz. Odradzam skradanie się i wychodzenie aby dziecko nie widziało, bo i tak będzie cie szukać po całym domu, a jak zorientuje się, że cie nie ma to osoba zostająca z dzieckiem ma przechlapane. Ja za każdym razem, gdy wychodziłam mówiłam, że muszę wyjść, ale wrócę, dawałam buziaczka i robiłam "pa pa". Juluś widziała w oknie jak idę, ale wiedziała, że wrócę. Trzeba dziecku mówić, tłumaczyć, że wróci się, to bardzo ważne, bo dziecko może i jest malutkie, ale swój rozumek ma i jak okłamiesz je, a nie wrócisz tzn. np. następnego dnia, to będzie czuło się oszukane i obawiało się, że kiedyś nie wrócisz i zostawisz je na zawsze. Może wydawać się to śmieszne, ale dzieci na prawdę nie są głupiutkie. Moja córcia była przygotowywana do rozłąki ze mną. Miałyśmy ciężko, bo musiałam wyjechać na 2,5 tygodnia szkolenia, ale dzięki temu wzmocniły się jej relacje z " tatusiem". Pomoc męża jest bardzo ważna, bo dziecko musi czuć, że ma oboje rodziców. Teraz jak wychodzę do pracy to moja córcia widzi, że biorę torebkę to biegnie pierwsza do drzwi, mówi " pa pa" i nastawia się, aby dać mi buziaczka. Niestety często wracam wieczorem jak już śpi i szuka mnie zanim pójdzie spać, ale w nocy po 24 jak budzi się na jedzenie to widzi mnie i od razu spokojniej śpi, bo wie, że wracam do Niej. Moja rada - dziecko lubi czuć się bezpieczne, dlatego nie lekceważ je i zadbaj, aby czuło, że zawsze przy nim jesteś nawet na odległość.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Strefa mamy :). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Strefa mamy :). Pokaż wszystkie posty
sobota, 3 maja 2014
czwartek, 21 listopada 2013
EUROPEJSKA KARTA PRAW Dziecka w Szpitalu
Karta została podpisana w 1988 roku przez 13 krajów na I Europejskiej Konferencji Stowarzyszeń na Rzecz Dzieci w Szpitalu.
1. Dzieci powinny być przyjmowane do szpitala tylko wtedy, gdy leczenie nie może odbywać się w domu, poradni lub na oddziale dziennym.
2. Dzieci powinny mieć prawo do tego, by cały czas przebywali z nimi szpitalu rodzice lub opiekunowie. Nie powinno być żadnych ograniczeń dla osób odwiedzających - bez względu na wiek dziecka.
3. Rodzicom należy stwarzać warunki pobytu w szpitalu razem z dzieckiem, należy ich zachęcać i pomagać im w pozostawieniu przy dziecku. Pobyt rodziców nie powinien narażać ich na dodatkowe koszty lub utratę zarobków. Aby mogli oni uczestniczyć w opiece nad dzieckiem , powinni być na bieżąco informowani o sposobie postępowania i zachęcani do aktywnej współpracy.
4. Dzieci i rodzice powinni mieć prawo do uzyskania informacji, w przypadku dzieci - w sposób odpowiedni do ich wieku i możliwości pojmowania. Należy starać się o łagodzenie i unikanie zbędnych stresów w związku z przebywaniem dziecka w szpitalu.
5. Dzieci i ich rodzice mają prawo współuczestniczyć we wszystkich decyzjach dotyczących leczenia. Każde dziecko powinno być chronione przed zbędnymi zabiegami diagnostycznymi i leczniczymi.
6. Dzieci powinny przebywać razem z innymi dziećmi w podobnym wieku. Nie należy umieszczać dzieci razem z dorosłymi.
7. Dzieci powinny mieć możliwość zabawy, odpoczynku i nauki odpowiedniej do ich wieku i samopoczucia. Ich otoczenie powinno być tak zaprojektowane i wyposażone, żeby zaspokajało dziecięce potrzeby.
8. Przygotowanie i umiejętności personelu muszą zapewniać zaspokojenie potrzeb fizycznych i psychicznych dzieci.
9. Zespół opiekujący się dzieckiem w szpitalu powinien zapewniać mu ciągłość leczenia; dzieci powinny być traktowane z taktem i wyrozumiałością.
10. Ich prawo do intymności powinno być zawsze szanowane.
1. Dzieci powinny być przyjmowane do szpitala tylko wtedy, gdy leczenie nie może odbywać się w domu, poradni lub na oddziale dziennym.
2. Dzieci powinny mieć prawo do tego, by cały czas przebywali z nimi szpitalu rodzice lub opiekunowie. Nie powinno być żadnych ograniczeń dla osób odwiedzających - bez względu na wiek dziecka.
3. Rodzicom należy stwarzać warunki pobytu w szpitalu razem z dzieckiem, należy ich zachęcać i pomagać im w pozostawieniu przy dziecku. Pobyt rodziców nie powinien narażać ich na dodatkowe koszty lub utratę zarobków. Aby mogli oni uczestniczyć w opiece nad dzieckiem , powinni być na bieżąco informowani o sposobie postępowania i zachęcani do aktywnej współpracy.
4. Dzieci i rodzice powinni mieć prawo do uzyskania informacji, w przypadku dzieci - w sposób odpowiedni do ich wieku i możliwości pojmowania. Należy starać się o łagodzenie i unikanie zbędnych stresów w związku z przebywaniem dziecka w szpitalu.
5. Dzieci i ich rodzice mają prawo współuczestniczyć we wszystkich decyzjach dotyczących leczenia. Każde dziecko powinno być chronione przed zbędnymi zabiegami diagnostycznymi i leczniczymi.
6. Dzieci powinny przebywać razem z innymi dziećmi w podobnym wieku. Nie należy umieszczać dzieci razem z dorosłymi.
7. Dzieci powinny mieć możliwość zabawy, odpoczynku i nauki odpowiedniej do ich wieku i samopoczucia. Ich otoczenie powinno być tak zaprojektowane i wyposażone, żeby zaspokajało dziecięce potrzeby.
8. Przygotowanie i umiejętności personelu muszą zapewniać zaspokojenie potrzeb fizycznych i psychicznych dzieci.
9. Zespół opiekujący się dzieckiem w szpitalu powinien zapewniać mu ciągłość leczenia; dzieci powinny być traktowane z taktem i wyrozumiałością.
10. Ich prawo do intymności powinno być zawsze szanowane.
wtorek, 12 listopada 2013
Ile żyją kosmetyki - coś dla Mam :)
Jak każda kobietka uwielbia kosmetyki, jedna kupuje tylko podstawowe, a inna ma ich poupychane po szufladach. Ja osobiście uwielbiam kupować perfumy, mam bzika na ich punkcie, że nie mieszczą mi się w szafkach i przechowuje nawet w kartonach :) Żywotność hmm. Zazwyczaj patrzymy na datę ważności na opakowaniu, ale to nie znaczy, że kosmetyk może tyle wytrzymać! Kosmetyki pakowane są próżniowo, by nie dostało się do nich powietrze, a wraz z nim miliony mikroorganizmów, które zaczynają krecią robotę. Tlen nie oddziałuje najlepiej bowiem powodują, że w kosmetykach jełczeją związki tłuszczowe przez co krem albo szminka nieprzyjemnie pachną. Bakterie zaś wydzielają enzymy, które zmieniają konsystencję preparatu. Kosmetykom szkodzi też wysoka temperatura i promienie ultrafioletowe ( uważaj ze stawianiem przy oknie albo obok kaloryfera). Zepsute kremy, mleczka oraz podkłady pocą się tzn. rozdzielają na dwie fazy: olejową i wodną, ale mogą też gazować się czyli samoistnie wyciekają. Mogą też zmienić konsystencję, mieć zjełczały zapach, ciemne punkciki pleśni czy też nalot bądź opakowanie napuchnąć. W przypadku kosmetyków w płynie takich jak mleczka, toniki, szampony, mydeł i płynów do kąpieli oznaką zepsucia jest zmiana koloru, zapachu, zmętnienie, osad albo zdeformowanie opakowania tzw. " opuchnięcie". Używając kosmetyków na bazie ziół osad jest rzeczą normalną, nie jest to oznaka zepsucia :) Perfumy rzadko się psują, ponieważ zawarty w nich alkohol i olejki eteryczne to naturalne konserwanty. Jednak gdy zauważymy zmianę koloru i zapachu należy wyrzucić. Kosmetyki do makijażu można poznać po zmianie struktury - kredki łamią się, pudry i cienie kruszą albo zbrylają w przypadku sypkich. Jak przechowywać prawidłowo kosmetyki aby wydłużyć żywotność? To proste kupuj mniejsze opakowania i najlepiej wyposażone w dozownik. Dokładnie zamykaj opakowania i stawiaj zdala od źródła ciepła. Nie przechowuj ich też w ciepłej i wilgotnej łazience. Najlepsze jest chłodne, suche i ciemne miejsce. W chłodziarce na dolnej półce lodówki możesz przechowywać tylko pomadki i lakiery do paznokci oraz niektóre kremy.
Jak długo można stosować:
- Krem, balsam- od 3 do 12 miesięcy po otwarciu opakowania. Najkrócej służą kremy w słoiczkach, najdłużej w butelkach z dozownikiem. Przedłużysz ich życie nakładając je specjalną szpatułką i dokładnie zamykając opakowanie.
- Preparaty przeciwsłoneczne- do 6 miesięcy tyle zwykle działa zawarty w nich filtr. Wyrzuć z poprzedniego sezonu.
- Mleczko, tonik- do 6 miesięcy. Uwaga mocząc wacik nie przyciskaj do ujścia butelki, dzięki temu nie zanieczyścisz kosmetyku.
- Szminka- do 2 lat po upływie może ważyć się na ustach, ciężko rozprowadzać, zmieniła kolor albo brzydko pachnie. Przedłużysz jej trwałość, gdy usta będziesz malować pędzelkiem.
- Lakier do paznokci- 6 miesięcy, gdy po upływie zgęstnieje można rozcieńczyć specjalnym rozpuszczalnikiem do rozcieńczania lakieru. Nie warto rozcieńczać acetonem będzie odpryskiwać albo zmieni kolor.
- Puder- do 5 lat, będzie ci tyle służył pod warunkiem, że nie wyrzucisz foliowego krążka oddzielającego puder od gąbeczki i dokładnie zamykać opakowanie. Krążek chroni przed kontaktem z tłuszczem i bakteriami. Puder sypki i w kamieniu najlepiej wyrzucić gdy ma grudki i kruszy się.
- Tusz do rzęs- do 6 miesięcy, pozbądź się go gdy zgęstnieje, a na szczoteczce tworzą się grudki. Będzie dłużej służył jeśli po każdym użyciu ściągniesz chusteczką nadmiar tuszu z brzegów spiralki i szczelnie zakręcisz opakowanie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
